Jak co roku i w tym wybraliśmy się na mazury. Tym razem celem były bunkry w Mamerkach. I za każdym razem jak tam jestem to jest zawsze coś nowego do zobaczenia. Pogodę mieliśmy nie tyle co żeglarską, co plażową. Opalania…

Jak co roku i w tym wybraliśmy się na mazury. Tym razem celem były bunkry w Mamerkach. I za każdym razem jak tam jestem to jest zawsze coś nowego do zobaczenia. Pogodę mieliśmy nie tyle co żeglarską, co plażową. Opalania…
Tym razem trochę słabo pogoda dopisała, słabe wiatry i dość dużo deszczu. Ale na szczęście było ciepło to deszcz aż tak bardzo nie przeszkadzał, a komarów dzięki nie mu nie było. No i oczywiście te wszystkie niedogodności nadrabiała wspaniała załoga.
Tym razem chętnych było tyle, że aż w 3 łódki płynęliśmy. Co do pogody to mogło by być bardziej wietrznie, ale w lipcu już tak bywa, że tylko podczas burzy ładnie dmucha. Słońca to czasami nawet za dużo było, bo…